piątek, 17 maja 2019

"Uwaga, szpieg! Dzieje wywiadu od Noego do Bonda", Tadeusz A. Kisielewski - recenzja

Licencja na szpiegowanie




Wielu ludziom wywiad kojarzy się przede wszystkim z akcjami Jamesa Bonda. Wybuchy, pościgi, piękne kobiety i szykowne smokingi, a na dodatek wszystkie misje zakończone wielkim sukcesem - kto by nie chciał być takim szpiegiem? Jednak wykreowany na potrzeby popkulturowego widza wizerunek agenta nijak się ma do prawdziwej pracy pod tzw. przykrywką. Czy zastanawialiście się, skąd wzięły się agencje wywiadowcze? Jaka jest definicja wywiadu? Dlaczego bardzo często w jednym kraju działają dwie odrębne organizacje? O tym między innymi przeczytacie w książce Uwaga, szpieg! Dzieje wywiadu od Noego do Bonda, wydanej przez Dom Wydawniczy Rebis.

piątek, 10 maja 2019

"Serce Lodu", Arkady Saulski - recenzja

Droga na skróty




Gdy w jednej z Facebookowych grup pojawił się post o mapach w Sercu Lodu wywołując dyskusję na temat zasadności (i jakości) map w powieściach fantasy, bez wahania zaczęłam bronić autora. Mapa to tylko dodatek, liczy się treść, dowodziłam, nawet jeśli sama mapa jest słabej jakości, bardzo szkicowa i przypomina znany nam świat. To treść jest najważniejsza, a reszta - mapy czy ilustracje - są wyłącznie jej uzupełnieniem.

A potem dostałam egzemplarz recenzencki tej powieści i zaczęłam czytać…

piątek, 3 maja 2019

"Cienie Nowego Orelanu", Maciej Lewandowski - recenzja

Nowoorleański koktajl



Nowy Orlean rzadko pojawia się w literaturze fantastycznej. Atmosfera dusznego Południa, tygiel ras i przedstawicieli różnych nacji, pierwotna i groźna magia, jaką posługują się czarnoskóre kobiety, a na dokładkę czasy prohibicji - wydaje się, że to przepis idealny na świetną powieść. Jak się okazuje - nie zawsze.

piątek, 26 kwietnia 2019

"Ostatni strzał", Daniel Jose Older - recenzja

Bajki droidów



Od jakiegoś czasu widać w Gwiezdnych wojnach tendencję do uczłowieczania droidów. Choć nadal wyglądają jak blaszane puszki (ich antropomorfizacja jest tylko częściowa) to jednak coraz częściej pojawiają się motywy o ich samoświadomości czy wręcz zniewoleniu (choćby w filmie Han Solo. Historie). I choć poruszanym wątkom daleko do głębi walki czy wyzwolenia Sztucznej Inteligencji znanej z wielu filmów czy powieści science fiction, to jednak twórcy coraz odważniej sięgają po tego typu motywy.

piątek, 19 kwietnia 2019

"Nogi za pas!", Reiner Knizia - recenzja gry planszowej

Odwaga nie popłaca


Dawno, dawno temu, była sobie księżniczka. Zamknięta w wieży, oczywiście. I strzeżona przez smoka, jakże by inaczej? Księżniczkę, jak można się spodziewać, próbowali uwolnić rycerze. Bohaterscy rycerze… No dobrze, nie do końca tacy bohaterscy, bo jak tu wykazywać się odwagą w obliczu ogromnego smoka? Nie lepiej wziąć nogi za pas?

Gra Nogi za pas! wydana przez Naszą Księgarnię bazuje na baśniowym motywie, ale tylko księżniczka, rycerze i smok są wzięci prosto z bajki. Rainer Knizia, twórca gry, wykorzystał te elementy by stworzyć naprawdę ciekawą i emocjonującą planszówkę. W tym miejscu należy podkreślić, że ładnie wydaną planszówkę, ponieważ elementy gry świetnie pasują do bajkowego, traktowanego z przymrużeniem oka, klimatu.

Życzenia świąteczne :)

Życzę Wam spokojnych i radosnych świąt bez dylematów "zjeść czy nie zjeść", słońca (niech już wreszcie będzie ciepło!) i odpoczynku, bo tym powinny być świąteczne dni.

Uważajcie na imperialne zające, bo przynoszą dziwne jajka :D



piątek, 12 kwietnia 2019

"Dziennik 29. Interaktywna gra książkowa", Dimitris Chassapakis - recenzja

Kto nie lubi zagadek?


Zastanawiałam się, czy znam kogoś, kto nie lubi zagadek. Kto od czasu do czasu, nie ma ochoty trochę pogłówkować, pomyśleć nad rozwiązaniem jakiegoś zadania (i nie mam tu na myśli zadania matematycznego), sprawdzić swojej wiedzy. I nie znalazłam nikogo takiego. Wszyscy dookoła lubią rozruszać szare komórki - czy to w formie krzyżówek, różnego rodzaju gier czy łamigłówek. Teraz do listy sposobów na pogłówkowanie można dopisać interaktywną grę książkową Dimitrisa Chassapakisa Dziennik 29.