Kto nie lubi zagadek?
Zastanawiałam się, czy znam kogoś, kto nie lubi zagadek. Kto od czasu do czasu, nie ma ochoty trochę pogłówkować, pomyśleć nad rozwiązaniem jakiegoś zadania (i nie mam tu na myśli zadania matematycznego), sprawdzić swojej wiedzy. I nie znalazłam nikogo takiego. Wszyscy dookoła lubią rozruszać szare komórki - czy to w formie krzyżówek, różnego rodzaju gier czy łamigłówek. Teraz do listy sposobów na pogłówkowanie można dopisać interaktywną grę książkową Dimitrisa Chassapakisa Dziennik 29.
