Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 marca 2016

"Zapomniany legion", Ben Kane - recenzja

Rzymianie do domu!



Za każdym razem, gdy sięgam po kolejną powieść, której akcja osadzona jest w jakimś wycinku historii antycznego Rzymu, przypomina mi się sławetna scena z filmu Żywot Briana.

Główny bohater, będąc członkiem Żydowskiego Ruchu Oporu (albo Ruchu Oporu Judei lub innej organizacji antyrzymskiej, bo nazwy tej bojówki wciąż ulegały zmianie), za nieznajomość łacińskiej gramatyki miał napisać na murach Jerozolimy sto razy – tym razem poprawnie – hasło „Rzymianie do domu”. Po lekturze kolejnej powieści sandałowej (co prawda ten termin odnosi się głównie do filmów, ale myślę, że w tym mogę go użyć także w tym przypadku) mam ochotę zakrzyknąć: „Pisarze do domu!”. No bo ile razy mam czytać odgrzewany kotlet w postaci kolejnej wariacji na temat losów Cezara, Brutusa i Kleopatry? Ile można wałkować ten sam (choć arcyciekawy) wątek upadku republiki rzymskiej? Ile razy jeszcze legiony będą przekraczać Rubikon?

niedziela, 28 lutego 2016

"Geniusze fantastyki". Darmowa antologia do pobrania




Jak świętować urodziny, to z prawdziwym przytupem. W wydawnictwie Genius Creations wiedzą coś o tym. Z okazji drugich urodzin Geniusze sprezentowali swoim czytelnikom kolejną genialną książkę. Co najważniejsze, dostępną za darmo.


czwartek, 10 grudnia 2015

"Cztery pory mroku", Paweł Paliński - recenzja

Proza życia



Chyba każdy zna to uczucie, gdy nagle dopada go proza życia. Przytłaczająca monotonia, codzienność nie do zniesienia, te same czynności powtarzane wciąż od nowa, niemal nieskończenie; nudne, wysysające energię i wciągające w depresję. W takich chwilach każdy człowiek marzy tylko o tym, by nastąpiło przysłowiowe trzęsienie ziemi, coś, co wybudzi z marazmu i otępienia, wykrzesze kolorową iskierkę w szarości życia. Ale, jak mawiali starożytni, uważaj, czego sobie życzysz, bo może się to spełnić.

wtorek, 24 listopada 2015

"Wieża Asów", G.R.R. Martin (red.) - recenzja

Inwazja porywaczy ciał



Dzikie karty, pierwszy tom cyklu redagowanego przez G.R.R. Martina, wprowadzały czytelnika w alternatywny świat pełen superbohaterów i superzłoczyńców. Akcja rozpoczynała się w 1946 roku, gdy na Ziemię przybył statek kosmiczny ze znanym później pod pseudonimem doktor Tachion obcym na pokładzie. Mieszkaniec Takis przybył na naszą planetę, by zapobiec detonacji bomby zawierającej strasznego wirusa wyhodowanego przez jego współplemieńców. Niestety, misja zakończyła się niepowodzeniem, a wybuch ładunku spowodował liczne mutacje, które doprowadziły do pojawienia się dwóch rodzajów istot: mających nadprzyrodzone moce asów oraz wyglądających odpychająco lub ekstrawagancko dżokerów.

niedziela, 11 października 2015

"Cuda i Dziwy mistrza Haxerlina", Jacek Wróbel - recenzja


Pieprzony los prywaciarza


Życie drobnego przedsiębiorcy nie jest łatwe. Ciągłe dbanie o interesujący asortyment, na który znajdzie się nabywca, wyprzedzanie konkurencji co najmniej o krok, podatki i papierkowa robota czy wreszcie nieunikniony problem z reklamacjami, to tylko kilka kamyczków z lawiny, na jaką narażony jest obrotny kupiec, który chce zarobić trochę grosza. Przedstawiciele niektórych specyficznych branż mają jeszcze gorzej – demony, bandyci czy rzadko spotykane magiczne stworzenia potrafią skutecznie skomplikować transakcje, a to może rzutować na reputację i ciągnąć się za człowiekiem przez lata. Tym bardziej, że Mistrz Haxerlin nie do końca jest tym, za kogo się podaje, a jego wyroby nie zawsze działają tak, jak życzy sobie tego nabywca.

piątek, 28 sierpnia 2015

"Szablą i wąsem" (antologia) - recenzja

Szlachcic na zagrodzie



Czasy Rzeczpospolitej Szlacheckiej to niezwykle barwny okres historyczny, który aż prosi się o szersze wykorzystanie w literaturze. Dotychczas czytelnicy mogli delektować się przede wszystkim lekturą sienkiewiczowskiej trylogii czy dziełami Jacka Komudy (które w pewnym stopniu zahaczały o fantastykę, a dokładniej grozę), ale niewielu autorów osadzało swe utwory w tych ciekawych czasach. Jednak od kilku lat widać wyraźny wzrost zainteresowania tym okresem historycznym, czego wyrazem jest również sarmacka antologia wydawnictwa RW2010.

niedziela, 1 lutego 2015

"Małe problemy wielkich bohaterów" (antologia) - recenzja

Kilka słów o Prawdziwym Bohaterstwie


Prawdziwy Bohater (taki pisany przez wielkie B) nie ma lekkiego życia. Zabijanie smoków (żeby tylko ich), ożenek z piękną księżniczką („piękna” nie zawsze idzie w parze z „mądra”), a potem jeszcze to nieszczęsne „żyli długo i szczęśliwie”… Kto by zniósł tyle słodyczy i na dodatek pomyślne zakończenie?

Bohaterowie (tym razem przez małe b) antologii Małe problemy wielkich bohaterów muszą borykać się nie tylko ze wszelkiej maści bestiami (smok to często najmniejsza z przeszkód stojących na drodze do chwały) i intrygami (wszak życie Bohatera jest proste jak konstrukcja cepa – zabić, przeżyć i odebrać nagrodę), ale także z codziennym życiem. A to, jak powszechnie wiadomo, może zaatakować znienacka i mocno kopnąć w nieosłoniętą rzyć.

niedziela, 23 czerwca 2013

Dawno, dawno temu - ebook do pobrania

Tak jak wspominałam w poprzednim poście, ukazał się ebook zawierający teksty nagrodzone i wyróżnione w konkursie Proliteracji i blogu Prozaicy. Wśród tekstów znajduje się opowiadanie mojego autorstwa pt. "Obrońcy Lasu". Zachęcam Was do pobierania i czytania :)

Antologię można pobrać TUTAJ lub mniej bezpośrednio TU

Miłego czytania :)