Humor i nauka przez duże H i N
Nie jest łatwo napisać dobrą humorystyczną fantasy, szczególnie gdy nie da się uniknąć porównania do mistrza tego gatunku, czyli sir Terry’ego Pratchetta. Pratchett wyznaczył pewne ramy pisania o uniwersyteckim życiu i wydaje się, że już nic nowego nie da się napisać w tym temacie. Łukasz Kucharczyk w Grantach i smokach udowadnia jednak, że można, tym bardziej, że Pratchett nie miał do czynienia z polskim systemem nauczania i uczelnianymi absurdami, na których ten system się opiera.
